niedziela, 28 października 2012

Mała przerwa

Witajcie kochani! Niestety muszę zrobić małą przerwę w postach, ponieważ chwilowo jestem z moim synkiem w szpitalu. Mam nadzieję, że już za tydzień wyjdziemy i nadrobię wszystkie recenzje. Pozdrawiam!!

piątek, 26 października 2012

Obserwatorzy

Uwaga! Jeśli ktoś chce dodać mojego bloga do obserwowanych, musi zjechać na sam dół bloga! Coś się spier... i do póki tego nie naprawie i gadżety nie wrócą na swoje miejsce to niestety tak będzie. Gadżety są na swoim miejscu (prawa kolumna) kiedy wejdziecie w któryś z postów. Może ktoś wie jak to naprawić? Próbowałam już chyba wszystkiego.

MASECZKOWY TAG!!



Jako, że "Październik miesiącem maseczek" a tylko ja zostaje w tyle w tym temacie, zapraszam Was na mój pierwszy własny TAG :)


ZASADY TAGU:

1. Umieść baner w swojej notce, w której odpowiesz na TAG
2. Napisz, kto Cię otagował i zamieść zasady TAGu
3. Odpowiedz na pytania
4. Zaproś conajmniej 6 innych blogerek

Jako pierwsza, taguję wszystkich moich czytelników :)

A oto pytania:

1. JAK DŁUGO STOSUJESZ MASECZKI?

Od około roku.

2. JAKICH MASECZEK UŻYWASZ NAJCZĘŚCIEJ? (OCZYSZCZAJĄCYCH, NAWILŻAJĄCYCH, ODŻYWCZYCH, NAPINAJĄCYCH?)

Oczyszczających :)

3. ILE RAZY W TYGODNIU STOSUJESZ MASECZKĘ?

Maseczkę stosuję dwa razy dziennie.

4. TWOJA CERA WYMAGA STOSOWANIA MASECZKI, CZY ROBISZ TO BY SIĘ ODPRĘŻYĆ CZY CHWILĘ ODPOCZĄĆ?

Zdecydowanie robię to tylko po to, żeby się odprężyć. Ale moja skóra robi się przy okazji ładniejsza.

5. Z JAKICH FIRM NAJCZĘŚCIEJ MASECZEK UŻYWASZ?

W tej chwili tylko BingoSpa.

6. MASECZKI CZĘŚCIEJ KUPUJESZ, CZY DOSTAJESZ NA PRZYKŁAD OD RODZINY, PRZYJACIÓŁ, ALBO DO TESTÓW?

Kupuję

7. CZY ROBIŁAŚ KIEDYŚ SWOJĄ, TAK ZWANĄ "DOMOWEJ ROBOTY" MASECZKĘ?

Kiedyś próbowałam, ale nie wyszło ;)

8. JAK OKREŚLIŁABYŚ WYGLĄD SWOJEJ CERY?

Moja cera jest normalna, bez wyprysków, przebarwień. Bezproblemowa :)

9. UŻYWASZ JEDNEJ, SPRAWDZONEJ MASECZKI CZY PRÓBUJESZ WIELE RÓŻNYCH ŻEBY ZNALEŹĆ TĄ, KTÓRA NAPRAWDĘ BĘDZIE CI PASOWAĆ?

Jak na razie używam tylko jednej, ale przymierzam się już do zakupu następnej. Myślę, że teraz będę większą uwagę zwracać na pielęgnację twarzy.

10. WOLISZ MASECZKI "ZMYWALNE" CZY RACZEJ TAKIE, KTÓRE PO WYSCHNIĘCIU ZDEJMUJE SIĘ Z TWARZY?

Wolę maseczki zmywalne.

PYTANIE NIEOBOWIĄZKOWE

11. GDYBYŚ MIAŁA OKAZJĘ STWORZYĆ SWOJĄ WŁASNĄ MASECZKĘ DLA DUŻEJ FIRMY KOSMETYCZNEJ, TO JAKA ONA BY BYŁA?

Na pewno byłaby to maseczka zmywalna, poprawiająca elastyczność skóry. Myślę, że stworzyłabym maseczkę błotną, z delikatną nutą zapachową cynamonu lub drzewa sandałowego. Te zapachy bardzo rozluźniają, a głównie o to chodzi w maseczce, żeby być przez chwilę rozluźnionym bo skóra bardzo dużo na tym zyskuje.

NIEŚCIE TAG W ŚWIAT!!!

Oczywiście bardzo chciałabym przeczytać Wasze odpowiedzi, więc możecie mnie powiadomić jak już któraś z Was odpowie na pytania.

czwartek, 25 października 2012

TAG: "Moje blogowe sekrety"


ZASADY TAGU:
1. Zamieść baner w poście odpowiadającym na TAG
2. Napisz, kto Cię otagował i zamieść zasady zabawy
3. Odpowiedz na wszystkie pytania
4. Zaproś do zabawy 5 innych blogerek

Tak więc zaczynamy!

Otagowała mnie Miraga (http://miraga80.blogspot.com)

Ja taguję:


A teraz odpowiedzi:

1.Ile czasu prowadzisz blog i jak często publikujesz posty?

Krótko. Dopiero od lipca tego roku, staram się pisać codziennie, czasem nawet kilka postów.

2.Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności? :)

Nie potrafię zliczyć ;) W ciągu dnia potrafię wejść na bloga 10 razy i oczywiście zawsze w pierwszej kolejności :)

3.Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?

Wiedzą, ale nigdy nie podałam im linka :) (Może się wstydzę?)

4.Posty jakiego typu interesują Cię u innych blogerek?

Recenzje, rozdania, kosmetyki, TAGi... W sumie czytam wszystko. Musi mnie tylko zachęcić początek posta.

5.Co zazdrościsz czasem blogerkom?

Zdecydowanie zdjęć. Nie posiadam aparatu, zdjęcia robię telefonem i dlatego nie są takie jak bym chciała. No i oczywiście czytelników i komentarzy bo po to prowadzi się bloga, żeby ktoś go czytał.

6.Czy zdarzyło się Ci kupić kosmetyk tylko po to, by móc go zrecenzować na swoim blogu?

I tak i nie. Zdarzyło się, że kupiłam kosmetyk bo chciałam go przetestować sama dla siebie ale wszystko czego używam po raz pierwszy recenzuję na blogu.

7.Czy pod wpływem blogów urodowych, kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie wydajesz więcej kasy?

Zdecydowanie nie. 

8.Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty

Najczęściej sama je wymyślam. Ale zdarza się, że zobaczę w internecie, na innych blogach, czy w telewizji coś, co mnie zainspiruje.

9.Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga,tak że chciałaś go usunąć?

Tak. Na samym początku, kiedy miałam wrażenie, że tylko ja go odwiedzam ;) Teraz mam WAS!!! ^^ :*

PYTANIE DODATKOWE
10.Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn?

Hmmm... Trudno powiedzieć. Każdy pisze o czym chce i nikt nie jest zmuszony do czytania wszystkich blogów. Raz spotkałam się tylko ze strasznie denerwującym przypadkiem gdzie pewna dziewczyna skopiowała dosłownie całą notkę z innego bloga i podpisała ją swoim nickiem. Nienawidzę  kopiowania.

O rany ale się zmęczyłam... Idę spać! ;) Pozdrawiam :)

Przygotowania do rozdania...

Wszędzie tylko konkursy i konkursy, to trochę mi głupio i tez postanowiłam coś dla Was zorganizować :) Jak narazie jestem na etapie kompletowania nagród, potem mogę myśleć co dalej ;)) Uzbierałam już dla Was:

- Blow It Straight - zestaw do prostowania włosów podczas suszenia firmy Got2b


- Odżywkę wzmacniającą do włosów farbowanych - Garnier Fructis


- Masło do ciała firmy The Body Shop (prosto z Londynu ;))


I na razie to na tyle. Biednie, biednie wiem... Ale już niedługo skompletuję cały zestaw ;) Co myślicie o tych nagrodach??



Dlaczego? :(

Dlaczego mnie to spotkało? :( Cały boczny pasek zniknął mi całkowicie pod bloga!!! Ja chcę, żeby on wrócił ;( Pomóżcie! :( Nie pomaga wchodzenie w "Układ" i zmiana miejsc gadżetów :(

Candy u Słonecznika ;)

Biorę udział w Candy u Słonecznika. Was też zapraszam bo Candy trwa tylko do 20:00 dzisiaj!

Candy ukaże się Wam po kliknięciu w obrazek

Poszukiwana osoba do testów

Witajcie! Sandra z bloga http://sanderka0222.blogspot.com poszukuje jednej osoby do przetestowania kosmetyków. Oto informacje o akcji pochodzące z bloga Sandry:


"HEJ!
Poszukuje osoby, która nie miała styczności z Firmą Mariza.

Akcja jest typu następującego:

1.) Osoba nie może być już konsultantką Marizy,
2.) Osoba musi mieć blog, na którym opisze kosmetyki, oraz poda linki do mojego bloga Marizy i bloga kosmetycznego,
3.) Osoba musi umieścić informacje na temat tej akcji poszukiwawczej ;) (baner, pasek boczny, notka itp.)
4.) Następnie musi obserwować mojego bloga (nie anonimowo i nie na czas akcji !),
5.) Następnym warunkiem będzie to, iż osoba chętna musi się zapisać za pośrednictwem tej strony do mojej grupy,
6.) I ostatni warunek musisz zostawić komentarz (ściąga na dole) ;)


Uwaga! 
Wszystkie 6 warunków będę sprawdzać - muszą być wszystkie spełnione, nie będzie jednego niestety będziesz mieć mniejsze szanse niż Ci, którzy spełnią wszystkie.

Regulamin:
Akcja poszukiwawcza trwa od 24.10.12 r. do 08.11.12 r. 
Funduje nagrody ja i ja je wysyłam na terenie Polski.
Aby wziąć udział musisz mieć 18 lat. 
Wyniki podam do 5 dni. (Również poinformuje wygraną osobę mailem).
Pozwalam na górne zdjęcie, aby dodać na swojego bloga z informacją przekazująca do mojego posta.
Jeśli się zgłosi mała liczba osób to niestety akcja zostanie zakończona nie powodzeniem. Więc rozpowszechniajcie moją akcję! :) 


Obserwuje jako:
E-mail :
Zapisałam się do klubu : (imię i pierwsza litera nazwiska)
Link do umieszczonej informacji :
Jestem / nie jestem konsultantką (wybrać odpowiednie). 

Kosmetyki do testowania :

1.) Lakier do paznokci ( mała pojemność (5 ml), kolor do wyboru z katalogu nr 11 ze str 46),
2.) Puder w kulkach (tester, do wyboru jeden z trzech kolorów również z katalogu nr 11 ze str 54),
3.) Żel pod prysznic - granat,
4.) Krem do twarzy (tester - wybrany dla Twojej cery),
5.) Krem do rąk. 
+ GRATIS ODE MNIE! 

Dostaniesz 5 kosmetyków i 6 jako niespodzianka! 
Myślę, że warto :)

Zapraszam Was wszystkim do mojej akcji poszukiwawczej ;)"

Ja już się zgłosiłam. Teraz Wasza kolej! ;)


Darmowa próbka produktów do higieny intymnej

Jeśli chcesz, możesz zamówić bezpłatną próbkę produktów do higieny intymnej firmy Deumavan. Niestety aktualnie zamawiać można wyłącznie przez kontakt telefoniczny. Po informacje, zapraszam na stronę http://www.pl.deumavan.com/zamowienie-probki-produktu


środa, 24 października 2012

TAG Maliny - Tylko Ja i Maseczka

Serdecznie zapraszam do malinowego TAG-u TYLKO JA I MASECZKA!

Zasady TAG-u:



Czas trwania: PAŹDZIERNIK

Celem tagu jest:
- zachęcenie do chwili relaksu, aby zrobić coś tylko dla siebie,
- zadbanie o swoją twarz bez względu na wszystkie obowiązki,
- poprawienie swojego wyglądu,
- wyrobienie sobie nawyku nakładania maseczki raz w tygodniu,
- radość i duma ze swojego wyglądu.

Zasady tagu:
- umieść baner z linkiem do inicjatora tagu MALINY 
(testykosmetyczne.blogspot.com),
- umieścić zasady tagu w poście na swoim blogu,
dopisz się do listy obserwatorów MALINY (testykosmetyczne.blogspot.com),
- napisz, kto Cię otagował,
- zamieść raz w tygodniu recenzję co najmniej jednej testowanej maseczki,
- otaguj minimum 5 osób




Otagowała mnie Malina - testykosmetyczne.blogspot.com


Ja pragnę otagować:

1. Marta Figluje - http://martafigluje.blogspot.com/
2. Miragahttp://miraga80.blogspot.com/
3. Sylucha181 - http://sylucha181.blogspot.com/
4. Sinka - http://sinka-nah.blogspot.com
5. Let it sparkle... - http://super-sparkle.blogspot.com/

Przesyłka od sklepu naturica.pl

Już jest! Moje zamówienie od sklepu internetowego naturica.pl dotarło do mnie dziś rano.


Moje zamówienie zawierało:

Trzy maseczki błotne do twarzy BingoSpa (recenzję przeczytacie parę postów niżej-naprawdę polecam!)


Kolagen do mycia i pielęgnacji włosów BingoSpa


I dodatkowo w prezencie otrzymałam także próbkę (10ml) kolagenu do ciała również firmy BingoSpa


Jestem bardzo szczęśliwa, że w końcu wypróbuję ten kolagen do włosów!


Dla zainteresowanych, oto składniki kolagenu do włosów:

Aqua, Sodium Laureth-2 Sulphate, Sodium Dodecylbenzenesulfonate, Cocamide DEA,
Sodium Chloride, Styrene/Acrylates Copolymer, Soluble Collagen, Propylene Glycol, Aqua, Rosmarinus Officinalis Extract, Chamomilla Recutita Extract, Amica Montana Exctract,
Lamium Album Extract, Salvia Officinalis Extract, Nasturtium Officinale Extract,
Arctium Majus Extract, Citrus Medica Limonum Peel Extract, Hedera Helix Extract,
Calendula Officinalis Extract, Tropaeolum Majus Extract, DMDM - Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Lactic Acid,
Hexyl Cinnamin Aldehyde, Parfum

Składniki kolagenu do ciała:

Aqua, Isopropyl Mirystate, Glyceryl Strearate (and) Ceteareth 20 (and)
Cetearyl Alcohol (and) Cetyl Palmitate, Paraffinum Liquidum, Cyclopentasiloxane (and) Cyclohexasiloxane, Cetyl Alcohol, Soluble Collagen, Propylene Glycol, Aloe Extract,
Linum Usitatissimum Seed Extract, Matricaria Extract, Tocopheryl Acetate,
DMDM - Hydantoin, Phenoxyetanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben,
Butylparaben, Isobutylparaben, Parfum


Ja szczerze mówiąc kompletnie się na tym nie znam, ale jeśli komuś to pomoże, to bardzo proszę ;)

wtorek, 23 października 2012

Panterka... Za czy przeciw?

A teraz coś z innej beczki... Bardzo intrygują mnie tak zwane "panterki" na włosach, paznokciach i nawet używane w makijażu oczu. Wy jesteście za, czy może przeciw takiemu mocnemu wyrażaniu siebie? Bo niewątpliwie jest to wyrażanie siebie i swojego charakteru w pewien sposób. Mi bardzo spodobało się to zdjęcie


Dziewczyna wygląda świetnie, ale podejrzewam, że gdyby robiła to w zaciszu swojego własnego domu to nie wyszłoby jej to tak dobrze jak w salonie fryzjerskim. Próbowałyście (albo może chcecie spróbować) takiej fryzury?

Znalazłam też bardzo ładne zdjęcia makijażu oczu w stylu "panterki"



Który makijaż podoba Wam się bardziej? A może żaden? Ja zdecydowanie wybieram panią numer 1 ;) Makijaż jest delikatniejszy, bardziej stonowany. Dwójka jest jak dla mnie zbyt krzykliwa? A Wy jak myślicie?

Przesyłki od Joanny i Kosmelandu

Witajcie moi drodzy czytelnicy. Chciałam Wam się pochwalić, że wczoraj wieczorem odebrałam przesyłki od firmy Joanna i od Kosmelandu :)


Muszę niestety także ponarzekać trochę na listonosza, ponieważ mimo, że siedziałam cały dzień w domu to znalazłam awizo w skrzynce (mieszkam na czwartym piętrze i nie chciało mu się wejść do góry). Ale na szczęście i tak wychodziłam z domu więc bez problemu przesyłki odebrałam na poczcie.

Ale przejdźmy do zawartości przesyłek. W kopercie od Joanny znalazłam cudownie pachnący peeling myjący do ciała z pomarańczą


A od Kosmelandu otrzymałam krem wzmacniający przeciw rozstępom dla kobiet w ciąży i po porodzie firmy TOŁPA, oraz pielęgnacyjny krem antyperspiracyjny firmy LIRENE


Najbardziej cieszę się na testowanie kremu przeciw rozstępom, ponieważ zmniejsza on także widoczność tych, które już są a niestety po moim prawie pięciokilowym synku mój brzuch wygląda po prostu okropnie...

Na opakowaniu producent radzi, żeby dodatkowo wykonywać peeling, także oba produkty przyszły w idealnym momencie i na pewno od dzisiaj zacznę je już testować.

A może Wy mieliście już okazję próbować tych kosmetyków? Czy którejś z Was przypadły one do gustu? Jeśli tak, to napiszcie o tym w komentarzu. Chętnie się dowiem co o nich sądzicie :) Pozdrawiam!!!

The Epic Box

Witajcie! Czy odebraliście już swój Epic Box od Tigera? Jeśli jeszcze nie, to możecie to nadal zrobić! Zapraszam do fejsbukowej akcji, w której wystarczy wcisnąć porzycisk, a można wygrać wartościowe nagrody! Tak więc klikajcie i wygrywajcie! :)

THE EPIC BOX TUTAJ


poniedziałek, 22 października 2012

Czekam i czekam...

Witam wszystkich! Jak czujecie się po weekendzie? Ja troszkę zmęczona, ale również i szczęśliwa ponieważ czekam aż na trzy przesyłki :) Pierwsza z nich to peeling do ciała, który dostanę do przetestowania od firmy JOANNA, druga to krem na rozstępy i krem do stóp od KOSMELAND.PL, a trzecia to zamówienie ze sklepu NATURICA.PL (musiałam zamówic sobię tą maseczkę BingoSpa, którą testowałam bo jest naprawdę niesamowita!) znalazłam też w ich sklepie kolagen do mycia i pielęgnacji włosów również firmy BingoSpa. Mam nadzieję, że się sprawdzi i będę mogła pochwalić się z Wami dobrą opinią :)

Oto, co producent pisze na stronie sklepu o tym kolagenie:

"Preparat kolagenowy BingoSpa z biokompleksem ziołowym przeznaczony do mycia i pielęgnacji włosów normalnych i zniszczonych, z tendencją do łojotoku. 
Czysty kolagen BingoSpa intensywnie odżywia i nawilża zniszczone i osłabione włosy, odbudowuje strukturę włosów.
Kombinacja flawonoidów, saponin, kumaryn, glikozydów i soli mineralnych zawartych w biokompleksie zapobiega wypadaniu włosów, wzmacnia na cebulki włosów, działa ochronnie, głęboko oczyszcza skórę głowy, likwiduje podrażnienia, reguluje wydzielanie sebum.
Regularne stosowanie Kolagenu do mycia włosów BingoSpa nadaje włosom elastyczność i blask, wzmacnia je, a skórze głowy przywraca naturalną równowagę. Włosy stają podatne na układanie i miękko się układają. I uwodzicielsko pachną."

Za 500ml zapłaciłam 9,70zł więc cena jest naprawdę niziutka. Jeśli się sprawdzi, to będzie moim numerem 1 ;)

A wygląda on tak:


Czekam z niecierpliwością na moje przesyłki i również na Was, bo jak już pewnie zauważyliście po prawej stronie bloga znajduje się shoutbox (taki mini czat ;)), na którym bardzo chętnie z Wami porozmawiam :) Zapraszam do rejestracji i pozdrawiam wszystkich!!

niedziela, 21 października 2012

Zawieszki Orbit - mam pączka!!! :-)

Hej Wam! Co słychać? :-P Jestem dzisiaj szczęśliwa, bo w NETTO w moim mieście znów pojawiły się zawieszki do telefonu z gumą Orbit! U Was też są? Odnowili akcję czy to tylko w NETTO rzucili to co im leży na magazynie? Ja mam już swojego pączusia i mam nadzieję, że tym razem uda mi się zebrać wszystkie (pączek, duża kawa mrożona, mała filiżanka kawy, hot-dog, hamburger, banan, cebula) bo niestety ostatnim razem nie dorwałam ani jednej tak wszystko wykupili :-( Cena też nie jest wysoka bo duża paczka gum z zawieszką kosztuje niecale 3 złote. A może w tej serii są jeszcze inne zawieszki o których nie wiem...? Jeśli tak, to podzielcie się nimi ze mną! :-)

czwartek, 18 października 2012

Szampon pomarańczowo-czekoladowy do włosów i skóry głowy BingoSpa

Witajcie! Już od kilku dni testuję pomarańczowo - czekoladowy szampon do włosów firmy BingoSpa.




Mam bardzo niesforne włosy i niestety nie każdy szampon sobie z nimi radzi (szopa na głowie, która musi być codziennie myta). Przy pierwszym użyciu tego szamponu już myślałam, że on także sobie z nimi nie poradzi. Od razu po umyciu, gdy próbowałam rozczesać włosy, myślałam, że wszystkie sobie wyrwę. Włosy zrobiły się dosłownie jak wyschnięte siano. Specjalnie mnie to nie zraziło, bo już miałam kilka szamponów, które robiły mi z włosami to samo. Więc spryskałam włosy moją mgiełką zmiękczającą i już było ok. Bałam się, że na następny dzień już w ogóle ich nie rozczeszę, ale na szczęście się myliłam. Gdy wstałam rano moje włosy były inne niż zwykle. Dobrze się układały, były błyszczące i miękkie. Trudno w to uwierzyć, ale włosy które wcześniej po pół dnia były już tłuste, tym szamponem w ciągu sześciu dni umyłam tylko dwa razy!




Dodatkowym plusem dla niego jest to, że śliczny zapach pomarańczy i czekolady bardzo długo się utrzymuje i nie jest jakiś przytłaczający, tylko delikatny. Przypomina mi święta... Mmm... już nie mogę się ich doczekać! Na szczęście już nie zostało dużo czasu i wreszcie zjem moją ukochaną zupę grzybową! Ale wracając do szamponu... Polecam go zwłaszcza dlatego, że jest wydajny.

A Wy macie swoje ulubione szampony, które warto kupić i spróbować? Pochwalcie się!

wtorek, 16 października 2012

Pesto z pomidorami i bazylią - smaczny pomysł na szybki i tani obiad :)

Witajcie! Dziś będzie kulinarnie :) Pokażę Wam moje ulubione, najszybsze i najtańsze danie obiadowe jakie znam. Jest to PESTO firmy KOTANYI. Moim ulubionym jest pesto z pomidorami i bazylią, ale z tego co wiem, to firma ma jeszcze pesto z grzybami i ziołami. Jedno opakowanie tej mieszanki przypraw kosztuje 1,99zł (cena w Biedronce) i wygląda tak:




Co jest nam potrzebne do zrobienia dania:

- 400 g makaronu (Najlepiej penne, ale mogą być też świderki - ja używam penne - całą paczkę ;))
- 1 opakowanie mieszkanki przypraw PESTO
- oliwa z oliwek (ja używam oleju)

Przygotowanie dania zaczynamy od ugotowania makaronu. Producent zaleca, żeby gotować go w nieosolonej wodzie, ja jednak zawsze ją solę, ponieważ uważam, że ma lepszy smak. Przy odcedzaniu makaronu zostawiamy około 50ml wody, w której się gotował (będzie potrzebna do zrobienia sosu).

W drugim garnuszku robimy sos. Łączymy 50 ml zwykłej wody z 50ml wody, w której gotował się makaron i trzema łyżkami oliwy z oliwek lub oleju. Następne wsypujemy do tego mieszankę przypraw KOTANYI i chwilę gotujemy na małym ogniu (jeśli lubicie czosnek, możecie dodać trochę świeżego wyciśniętego przez praskę, nada daniu głębszy smak).



Mieszamy sos z makaronem.





(I tutaj już moja inwencja twórcza ;)) Parzymy pomidory (ja zwykle biorę 4, ale dziś do dyspozycji miałam tylko jednego ;D)



 Po czym wkrajamy je do makaronu z sosem i mieszamy całość



Producent poleca dodać szynkę parmeńską ale ja nigdy tego nie robię bo bez niej i tak wszystko jest smakowite :)

Jeśli makaron jest jeszcze gorący, można posypać go startym serem. Ja zwykle jednak wkładam danie do lodówki, żeby wszystko się przegryzło i później posypuję serem i zapiekam w piekarniku lub odgrzewam w mikrofalówce.



SMACZNEGO! ;)

poniedziałek, 15 października 2012

BingoSpa Maska błotna do twarzy - recenzja

Ahhh... i wreszcie przyszedł czas, kiedy mogę Wam się pochwalić moją opinią na temat maseczki błotnej do twarzy z miętą.

Ale na początek kilka szczegółów. Oto skład tejże maseczki:

Miętowa maska błotna do twarzy zawiera mineralne składniki aktywne:

- 10% naturalne błoto z Morza Martwego
- 5% biała glinka (kaolin)
- 5% tlenek cynku
- 0,2% olejek miętowy



Producent zaleca, żeby maseczkę nałożyć cienką warstwą, delikatnie ją wklepując Należy ją pozostawić na skórze przez 10-15 minut, a następnie umyć twarz ciepłą wodą.

Tak też właśnie zrobiłam :)

Maseczkę idealnie się nakłada, jest to wręcz przyjemna rzecz, a nie jak to czasem bywa - smutna konieczność. Jest gładka, ślicznie pachnie i co najważniejsze jest naturalna.

Tak wygląda maseczka przed i po rozsmarowaniu:



Przy pierwszym użyciu maseczki czułam delikatne, bardzo przyjemnie mrowienie i szczypanie. Odczekałam zalecane 15 minut i pobiegłam zmyć maseczkę. Od razu po jej zmyciu byłam zachwycona. Skóra w dotyku była zupełnie inna niż wcześniej. Była sprężysta, gładziutka, i aż promieniała. Już nie mogłam się doczekać kolejnych zmian. Maski używam dopiero kilka dni - ale robię to dwa razy dziennie, rano i wieczorem i naprawdę widać efekty.  Moja cera nie była w specjalnie złej kondycji, ale teraz wygląda o wiele lepiej. Nie tylko czuć różnicy w dotyku, ale również ją widać. Cała twarz promienieje, i dużo lepiej się z tym czuję. Jak dla mnie ta maseczka jest strzałem w dziesiątkę i oczywiście szykuję się już do zakupu następnej. Dodatkowym plusem jest również to, że w normalnej cenie kosztuje ona niecałe 12 złotych, a na blogu sklepu http://naturica-pl.blogspot.com/ bardzo często można zdobyć dodatkowe rabaty. Teraz z rabatem, można kupić tą maseczkę już za niecałe 9 złotych (+ wysyłka). Za taki produkt taka cena to prawie jak za darmo, ze względu na to, że już cieniutka warstwa daje efekty, maseczka jest bardzo wydajna. Serdecznie zapraszam do wypróbowania na własnej skórze :) Maseczkę można zakupić na stronie http://naturica.pl/.



Stosowałyście już kiedyś tą maseczkę? Jakie macie o niej zdanie? A może znacie inne świetne maseczki warte wypróbowania? Pochwalcie się!

niedziela, 14 października 2012

Felix Baumgartner skoczył i udało mu się wylądować!

Felix Baumgartner wylądował już na ziemi. Pobił aż trzy rekordy świata mimo faktu, że miał zaparowany hełm, co zgłaszał wcześniej obsłudze. Pobite rekordy to:

rekord wysokości załogowego lotu balonem, ustanowiony w 1961 r. przez Victora Prathera i Malcoma Rossa, którzy wznieśli się na wysokość 34 668 metrów. 

- rekord wysokości skoku, 31 300 metrów ustanowiony 52 lata temu przez Joe'a Kittinger'a

- rekord największej prędkości podczas spadku swobodnego: Ponad 1000 km/h!

Bardzo się cieszę, oglądałam transmisję na żywo od początku do końca :)

Oto Felix:



Przystojny, prawda? ;)

A to moje zdjęcia robione podczas spadania Felixa na ziemię:





Brawo Felix jesteś niesamowity! I gratulacje dla ekipy za tak idealnie ułożony plan!

A wy co myślicie o Jego skoku? Pochwalcie się!

piątek, 12 października 2012

Testy czas zacząć!

Oto pierwszy dzień testów maseczki BingoSpa :) Pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne :) Skóra miękka, gładka i sprężysta. Zobaczymy co będzie za kilka dni :))

Dwie najlepsze testerki maseczek ^^

Nowa współpraca

Witajcie! Jak Wasze skrzynki pocztowe przed weekendem? Były pełne :)? Ja właśnie podjęłam nową współpracę ze sklepem naturica.pl i dzięki ich uprzejmości otrzymałam dwa produkty firmy BingoSpa do przetestowania, a są to:

- Szampon do pielęgnacji włosów i skóry głowy pomarańczowo - czekoladowy
- Maska błotna do twarzy z miętą

Jak najszybciej postaram Wam się je zrecenzować :) Pozdrawiam cieplutko!